Obiekt dostępny dla niepełnosprawnych ruchowo Dostępny dla niepełnosprawnych wzrokowo Przewijak Kawiarnia fullscreen-icon fullscreen-close-icon Dostępny dla niepełnosprawnych słuchowo eye facebook facebookflickr flickr googleplus googleplusinstagraminstagram pinterest pinterest searchsearchtwitter twitterwifi Zakaz fotografowania youtube youtube wheelchair Listgridheart kir Alert Alert Alert Calendar Calendar Calendar Obracanie
Młodość Czapskiego

Młodość Czapskiego

Stańków, 1903 r. Od lewej: Elżbieta, Fabianna, Stanisław i Józef Czapski.
Powiększenie tekstu PRINT

Młodość Czapskiego


[5] To spotkanie prowadzi go na powrót do wojska, do którego wstępuje w stopniu szeregowca i służy w pociągu pancernym – ponieważ, jak sądzi, nie godzi mu się być oficerem po wcześniejszej pacyfistycznej „dezercji”. Dopiero po roku wraca do rodzimego pułku i do stopnia podporucznika. Zanim to jednak nastąpi, ponownie doświadcza olśnienia: w poczekalni u krakowskiego dentysty trafia na Legendę Młodej Polski Stanisława Brzozowskiego, który ostatecznie określa stosunek Czapskiego do Polski i do polskości. Atak Brzozowskiego na „Polskę zdziecinniałą”, z którym głęboko się utożsamia, daje mu odczuć, że jest wyłącznie i jak bardzo jest Polakiem. Brzozowski prowadzi go do Norwida, którego lektura towarzyszy Czapskiemu przez całe życie.

O swoim udziale w kampanii 20. roku, w której otrzymuje Order Virtuti Militari, opowiada ze Szwejkowskim humorem. Ostatecznie wojsko dla niego, antymilitarysty, pacyfisty, staje się kluczowym doświadczeniem. „Nic mi się w życiu tak nie przydało jak wojsko” – powtarza. Z wojny wynosi doświadczenie braterstwa i najwyższej odpowiedzialności. Zamordowany w Rosji przyjaciel, Bronisław Romer, pozostaje dla niego wzorem oficera, Polaka, człowieka. Przedśmiertny list Romera do rodziny traktuje jak skierowany do siebie: „[…] bezgraniczne ukochanie narodu Polskiego zda mi się być moim jestestwem, treścią mojego życia. Proszę więc Boga, aby mi umysł oświecił i dał siły służyć całą moją istotą ukochanej Ojczyźnie, ku chwale której z największym szczęściem położę młode życie w ofierze […]”.

Przy skrajnej różnicy celów jest w temperaturze emocjonalnej wiele wspólnego pomiędzy tym listem a cytowanym wcześniej listem Antoniego Marylskiego. „Oscylacja między tymi dwiema postawami – mówi Czapski – była dla mnie punktem wyjścia mojego świadomego życia”.

Z tych doświadczeń, z okresu tych spotkań i lektur wychodzi więc Czapski jako człowiek dojrzały i ukształtowany. W wieku dwudziestu  pięciu lat podejmuje studia malarskie – czyli to, co od dzieciństwa uważał za swoje powołanie i przeznaczenie. W jego drodze malarskiej i pisarskiej, w nowych fascynacjach i lekturach (np. Proustem czy Simone Weil) można odkryć to wszystko, czego się dorobił w okresie dojrzewania. Niezależność, suwerenność spojrzenia, odwagę cywilną, wstręt do ideologii i do ślepych zawierzeń, mocne trzymanie się rzeczywistości, otwartą tożsamość narodową i takiż patriotyzm, głębokie poczucie tragiczności i zarazem olśniewającej cudowności życia i świata, religijność o tendencji mistycznej, emocjonalność napiętą do granic egzaltacji, ale powściąganą przez autoironię. A także gotowość do kwestionowania siebie, swojej drogi – i rozpoczynania od nowa. I – co może najważniejsze – zaufanie wobec głosu sumienia połączone z niechęcią do moralizatorstwa. Tak uformowany jako człowiek, zaczął się Czapski kształtować jako artysta, jako pisarz, z takim uposażeniem podjął kolejne wyzwania, jakie życie skierowało do niego na „nieludzkiej ziemi” i na emigracji.

[1] Józef Czapski, Wyrwane strony, Les Editions Noir sur Blanc 1993, s. 59.
[2] Odwołuję się tu do następujących materiałów: rozmowa zarejestrowana z J. Czapskim w 1971 r. w ramach programu RTF „Archives du XX-eme siècle”, w archiwach Institut National de l’Audiovisuel; wspomnienia nagrane przeze mnie w 1974 r. i częściowo opublikowane w wyżej cytowanym tomie oraz w Czasie odmienionym Marii Czapskiej; film Agnieszki Holland i Andrzeja Wolskiego, Czapski, video-kontakt 1985 r. oraz rozmowy Piotra Kłoczowskiego z J. Czapskim z 1989 r., pt. Świat w moich oczach, Editions du Dialogue 2001 r.
[3] Wyrwane strony, s. 171.
[4] Świat w moich oczach, s. 10.
[5] Wyrwane strony, s. 49.
[6] Wyrwane strony, s. 182.
[7] Tamże, s. 193.
[8] Maria Czapska, Europa w rodzinie, Znak 2004, s. 290-291.
Kontynuując przeglądanie tej strony, akceptujesz pliki cookies. Więcej na ten temat możesz dowiedzieć się w naszej Polityce prywatności
Akceptuję